poniedziałek, 26 września 2016

Cytrynowa kasza jaglana

Od czasu do czasu zdarza się takie odkrycie kulinarne, które przewraca do góry nogami sposób myślenia o jakimś daniu :-) Mniej więcej miesiąc temu "dostałam w twarz" przepisem na cytrynową kaszę jaglaną. Szczerze mówiąc, do tej pory trochę się ekscytuję jak pomyślę o cytrynowej jaglance. Wyobraźcie sobie, że jecie coś przyjemnie cytrynowego, orzeźwiającego jak owoc, ale jednocześnie  coś jakby zdrowo sycącego, mniej więcej jak lekkie śniadanie. No więc ja mam takie wrażenia, gdy jem cytrynową kaszę jaglaną. Jem ją albo na drugie śniadanie albo do obiadu.

SKŁADNIKI

szklanka kaszy jaglanej
dwie szklanki wody
pół łyżeczki kurkumy
cytryna

Kaszę zalewam wodą, dodaję kurkumę i gotuję na sypko. Studzę kaszę, a potem obficie skraplam ją cytryną. Chodzi o to, że jaglanka pod wpływem tej cytryny robi się jakby soczysta... nie wiem jak to opisać :-) Na koniec czasem posypuję kaszę kilkoma świeżymi listkami bazylii.

Takie tam śniadanko...





niedziela, 6 marca 2016

Bezglutenowe pierogi

Czy potraficie zrobić bezglutenowe pierogi? Nie potrafię policzyć, ile razy mi nie wyszły :-) Pierwszym małym sukcesem były pierogi gryczane. Później... nie było już sukcesów na moim koncie.

Na szczęście nie tylko ja eksperymentuję z bezglutenem. Robią to też inni, często duuużo lepiej ode mnie. Np. moja ciocia. Ciocia dzielnie i bezglutenowo pichci swojemu wnukowi (zna się na rzeczy ;-) ). Ona kupuje Ciasto Pierogowo Makaronowo Naleśnikowe Bezglutenowe firmy Bezgluten. Może kojarzycie, ja sobie niedawno przypomniałam o tej firmie:


Jestem sceptyczna w stosunku do gotowych produktów bezglutenowych z powodu dodatków w ich składzie - po co mi jakaś guma guar ;-) Z drugiej strony kupiłam tę mąkę, bo ciocia naprawdę dobrze gotuje i to Ciasto Pierogowo Makaronowo Naleśnikowe Bezglutenowe okazało się niesamowitym ułatwieniem. Ciasto wychodzi naprawdę smaczne. Muszę też przyznać, że nie musiałam niczego zmieniać w klasycznym przepisie (na razie robiłam naleśniki). 

Ciocia lepi z tej mąki pierogi i po pierwszym teście rozumiem, dlaczego: ta mąka zachowuje się jak mąka pszenna, jestem w szoku ;-)

Póki co, zatrzymuję sobie opakowanie (ok. 7zł). Nie będę często z niej korzystać, bo skład nie do końca mi się podoba. Jak to mówią vlogerki kosmetyczne: gdyby nie skład to produkt powaliłby mnie z nóg.

niedziela, 6 grudnia 2015

Jaki prowiant zabrać ze sobą w podróż

Dłuższa podróż to w moim przypadku większy bagaż i prowiant w torbie - tutaj nikogo nie zaskoczę :-) 

Jeśli wiem, że w podróży będę "pogryzać" to zabieram w trasę warzywa: rzodkiewki, marchewkę, kalarepkę albo ogórka. Lubię też pomidorki koktajlowe, bo zjada się je jak winogrona. Jeśli zabieram ze sobą pomidorki to w godnym zaufania pojemniku, żeby nie zrobić z nich papy. Uważam, że warzywa dobrze znoszą transport i sprawdzają się jako "zapełniacz" żołądka.

Gdybym nie wyobrażała sobie życia bez kanapek to pewnie wzięłabym ze sobą kanapki z bezglutenowego pieczywa, ale ja chyba jestem w przeciwnym obozie, bo zazwyczaj po prostu biorę ze sobą pudełko na żywność, a w tym pudełku... oj, różnie. Najczęściej paprykowe kanapki albo koreczki. Często w mojej torbie ląduje też nieśmiertelny serek wiejski, sok, kefir albo bakalie. 

Podróże dobrze znoszą sałatki z kaszą. Wiecie, taka mikstura kaszy, przypraw i czegoś konkretniejszego, mięsa albo sera, zazwyczaj nasączona kilkoma łyżkami oliwy. Moim zdaniem taka sałatka to niezły substytut obiadu.Skoro jesteśmy przy obiedzie: co powiecie na sushi, sajgonki albo spring rollsy (tutaj ukłon w stronę papieru ryżowego)? Dla mnie bomba: pożywne i mało kłopotliwe jedzenie w warunkach podróży.

W przyszłości do swojej listy mam zamiar dopisać wrapy z siemienia lnianego wg przepisu z książki "Kuchnia bez pszenicy", póki co jeszcze ich nie miałam okazji wypróbować.

poniedziałek, 30 listopada 2015

Koktajl banan + awokado + pietruszka





Pozostając w temacie śniadań: co powiecie na koktajl? Koktajl sprawdzi się, jeśli rano odczuwacie mniejszy głód albo jeśli nie lubicie gryźć z rana 
(kto bogatemu zabroni? :) ).

Jest to przepis na szybkie śniadanie, więc nie przedłużam. Przejdźmy do receptury!

SKŁADNIKI

banan
awokado
1/3 natki pietruszki
mały jogurt naturalny
1/3 cytryny

Banana i awokado kroimy w kosteczkę, pietruszkę siekamy. Blendujemy wszystko z jogurtem i sokiem z cytryny. Ja dorzucam jeszcze kurkumę - nabieram na czubek łyżeczki.

Mój blender po rozkręceniu zamienia się w przenośny "kubeczek", z którego nic się nie wyleje (ma szczelną nakrętkę), dlatego ja koktajl zabieram ze sobą z domu, żeby był moim drugim śniadaniem gdziekolwiek dopadnie mnie głód.

niedziela, 29 listopada 2015

Gryczana sałatka z rzeżuchą

Jest listopad - musi być rzeżucha! Przepis, który znajdziecie poniżej sprawdzi się idealnie jako śniadanko, kolacja albo przekąska dla gości. Cudownie mieszają się w niej smaki i obawiam się, że też ją polubicie - zobaczcie jakie składniki :-)

Jeszcze więęęcej rzeżuchy!

SKŁADNIKI

pół szklanki kaszy gryczanej
4 jajka ugotowane na twardo
2 pomidory
1/4 pęczka szczypiorku
1/4 pęczka pietruszki
1 garść rzeżuchy
sól
pieprz
olej z orzechów włoskich

Kaszę gotujemy w osolonej wodzie, odcedzamy. Jajka obieramy ze skorupy i kroimy w drobną kostkę. Pomidory - również kroimy w kosteczkę. Szczypiorek, pietruszkę i rzeżuchę siekamy. Wszystkie składniki mieszamy razem, doprawiamy solą i pieprzem. Na koniec dodajemy 2-3 łyżki oleju z orzechów włoskich.

Listopadowe śniadania już nigdy nie będą takie same...











sobota, 28 listopada 2015

Gofry śniadaniowe

Nie wiem jak Wy, ja przy okazji leniwego niedzielnego śniadania lubię sobie zjeść gofra :-) Osobiście wolę gofry nie na słodko, czyli bez dodawania cukru do ciasta, bo wtedy mogę je np. ekstrawagancko połączyć z wędliną. Wiecie, każdy ma swoje upodobania :-)

SKŁADNIKI (na 5-6 sztuk)

1 szklanka mleka

1 szklanka mąki ryżowej pełoziarnistej
1 jajko
pół łyżeczki proszku dopieczenia
szczypta soli
2 łyżki oleju
opcjonalnie łyżka lub dwie cukru

Mleko wlewamy do miski, dodajemy żółtko, proszek, mąkę, sól, olej, ewentualnie cukier (ja zwykle nie daję) i miksujemy na gładką masę.




Białko ubijamy na pianę, delikatnie łączymy z ciastem. Teraz ciasto wylewamy na rozgrzaną gofrownicę i pieczemy około 4-5 minut.




Gofry można też jeść na drugi dzień, podobno można je odświeżać w tosterze. Ja nie mam tostera, więc jeśli Wy macie i wypróbujecie ten sposób, dajcie znać czy działa :-)

Informacyjnie: gofry powinny Wam wyjść chrupiące, ale szczerze mówiąc to zależy od jakości gofrownicy. Słaby sprzęt nie zrobi gofrów na chrupiąco.







Cytrynowe awokado - przekąska na drugie śniadanie

Jest taka szybka bezglutenowa przekąska, która wpasowała się w mój rytm dnia i często do niej wracam. Jest to miseczka cytrynowego awokado :-)

Sprawa jest bardzo prosta:

1. Przytulamy jedno dojrzałe awokado.
2. Kroimy awokado w kosteczkę.
3. Ważne!!! solimy :-)
4. Skraplamy obficie sokiem z cytryny.
5. Zajadamy łyżeczką.

Awokado na drugie śniadanie? Znika w trzy minuty :-)